Mars, Noemi Susenbach

Mars

 

 

Mało ludzi. 

Mało śmieci.

I cisza, jak przed wojną

wszechświatową. 

 

Nie ma mandatów za prędkość.

Nie trzeba też nosić masek

Ani kasków

Ani nic. 

 

W czerwonej skale podobno są korytarze.

Przemykają się nimi duchy o pustych oczach. Gdy Słońce zajdzie za polarną czapę lodową 

Wychodzą.

Szukają rowerów. 

Żeby uciec het, daleko

i śpiewać, śpiewać, śpiewać!

 

Ale nie znają nut. 

 

Porzucają więc zdobycze i wracają w głąb

Hematytu. 

 

Gołym okiem widać, co się tam wyprawia.

Chciałoby się zaprowadzić porządek

Gdyby nie ten burdel 

 

Na Ziemi. 

 


Noemi Susenbach

nemezis.me

 obserwuj nas na INSTAGRAMIE


 

nigdy nie przeocz nowości 

SUBSKRYBUJ


 

 INFO​

Fourth Son ma swoją

siedzibę w Bristol,

Wielka Brytania

fourthsonuk@gmail.com

 

07910156838


 

  • Facebook Social Ikona
  • Instagram

©2020 by Fourth Son Project